piątek, 6 grudnia 2013

Takie sobie ocieplacze do ozdoby

Z resztek włóczki z ocieplaczy wydziergałam półkominki ozdobne.
Przetestowałam przy okazji wzór z bloga Renewelt.


Wzór bardzo mi się podba, w zależności od wełny prezentuje się inaczej.
Ostatnia wersja na blogu Renewelt z wielobarwnej wełny 
jest moim zdaniem najładniejsza.
I jeszcze jeden półkomin na Halloween. Trochę spóźniony.


A w kuchni dzieje się też świątecznie. 
Upiekłyśmy z Młodą muffiny wg przepisu Nigelli Lawson. 
Muffiny bardzo czekoladowe, z czekoladą białą i gorzką. 
Smaczne, szczególnie prosto z pieca, 
bo czekolada jest w stanie płynnym w środku muffinki .


A Młoda próbowała swoich sił w zdobieniu.
A pierwsza warstwa muffiny bananowe. 
z bananów " które wychodziły z lodówki" z dodatkiem pestek granatu.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza