niedziela, 17 listopada 2013

Projekt Młodej i niedoskonały sernik

Młoda nie zaakceptowała poprzedniego ocieplacza, 
a konkretnie połączenia kolorystycznego.
Myślę, że to chodziło bardziej o kurtkę, nie do tej zrobiłam.
Zaproponowałam, żeby wybrała z wełny Alpaki Dropsa, której mam spore zapasy, 
własne zestawienie kolorystyczne i zaprojektowała swój ocieplacz. 
I oto efekt.


No nie wiem, nie moje połączenie kolorów, ale czego nie robi się dla córci.
Myślę jednak, że spróbuję dobrać inne kolory do kurtki i wydziergam komin.
Kominy są wygodniejsze szczególnie jak jest mróz.


I jeszcze jedno zakręcenie 


A na niedzielę upiekłam leniwy sernik. 
Tak go nazwałam, bo nie lubię kręcić sera, 
więc kupuje gotowy trzykrotnie mielony. 
Dodałam płatki migdałów, 
które uciekły i schowały się w herbatnikach na dnie ciasta, 
a rodzynki postanowiły zebrać się do kupy w środku sernika.
Białko wyszło z ciasta i zrobiły się na wierzchu przypieczone górki.
W sumie pychszny, prosty do zrobienia i znika błyskwicznie.
Przepis jak zwykle ze strony Moje Wypieki


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza