sobota, 2 maja 2015

A dzisiaj trochę gorzej


Pomimo fantastycznej czesanki naturalnej Corriedale, ma długie włoski, dzisiaj nie było postępu.
Już trochę wyczuwam ustawienie kołowrotka, coraz rzadziej ciągnę czesankę, niteczki wychodzą ładniejsze, ale nadal daleka droga tam prowadzi.


A w ramach szaleństwa, z poprzednio uprzędzionej czesanki uprzędłam no powiedzmy navajo.


Fajne skręty wyszły


Przędę


Już trochę lepiej


Dodaj napis

środa, 29 kwietnia 2015

Artystyczne kręcenie

No to mi wychodzi perfekcyjnie, zobaczymy co dalej, przed nami deszczowy? weekend majowy


Takie brzydkie, że aż piękne. Znacie to?






Moja Sonata i pierwsze kręcenie

Dzień pełen wrażeń, z rana zapukał kurier, dostałam wielką paczkę a w niej kołowrotek Sonata.
Miałam kręcić dopiero w maju, ale wieczorem już nie wytrzymałam, złożyłam kołowrotek i uprzędłam pierwsze metry niteczki na moim własnym kołowrotku.


Jak na trzecie kręcenie to dla mnie jest w porządku, niteczka jeszcze nierówna, ale po kursie z Tysią mam na tyle wiedzy, że dałam radę złożyć kołowrotek, wiem, że trzeba regulować hamulec, umiem kręcić niteczkę. Cała reszta to praktyka,
Dziękuję również CaryCy za wsparcie. 
Siedzimy na FB i mogłam dzisiaj podziwiać jak pięknie przędzie.

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

"Wypominki" LO Filmowe zgarnia pierwszą nagrodę

 I znów nasza młodzież z Liceum Filmowego w Warszawie 
zaistniała na scenie, otrzymali I nagrodę na konkursie " Nakręć wiersz"
Młoda była w ekipie, mama dumna.

film możecie oglądać na stronie:

I reklama szkoły:


sobota, 25 kwietnia 2015

Drzewka z Bożeną Wojtaszek

Kto nie zna bloga Bożeny Wojtaszek?  
Jak lubicie art quilt to zajrzyjcie na stronę   Textile Cuisine
Dzisiaj w Szkole Patchworku odbyły się pierwsze zajęcia szycia drzewek z Bożeną Wojtaszek.
Najpierw Bożena pokazała nam swoje prace z drzewami, a nie wszystkie są pokazane na jej blogu. Na żywo można pooglądać wszystkie detale, posmakować kolory, hafty, koraliki.
To wszystko jest pięknie uszyte i dopracowane w każdym szczególe.
Jedna z klientek Bożeny spytała się " A ile czasu szyje pani taki patchwork?"
Bożenka " Dwadzieścia lat"

No cóż moje drzewko jest proste, szyłam je dopiero jeden dzień, mam nadzieję, że starczy mi czasu na dopracowanie techniki szycia art quilt, a resztę to już zależy czy matka natura dała mi talent.


Jeszcze będą detale, jak Bożenka nam powiedziała, detale zajmują sporo czasu i nie trzeba się spieszyć.



piątek, 24 kwietnia 2015

Kuszenie IK

Uprzędłam na wrzecionie!!! i wydziergałam kwadracik z tego co uprzędłam.
Wrażenie bezcenne!!!


Przędłam na wrzecionie Kromskich i faktycznie wrzeciono jest dość ciężkie i trzeba grube niteczki kręcić. To nie moja opinia, ale dziewczyn z kursu, ja mam za mało wprawy i może rwały się te niteczki, bo źle podawałam czesankę. 


Ale będę nadal ćwiczyć. 

A dlaczego kuszenie IK? To można poczytać na bloguIntensywnie Kreatywnej