czwartek, 10 marca 2016

Kręcenie jest lecznicze


Przędzenie jest lecznicze, uspakaja i wycisza, po całym dniu warto usiąść choć na chwilę do kołowrotka, to w końcu jak rower haha..


... to czesanka to corriedale, długie niteczki, łatwo się wyciąga i ten czekoladowy kolor



Pomysł na przędzenie zrodził się jak oglądałam piękne czesanki, zapach, faktura i wszystkie zmysły szaleją. Niteczka wychodzi coraz piękniejsza, kołowrotek już tak nie przeraża. Należy tylko ćwiczyć i dać sobie trochę czasu, w końcu przędziemy dla siebie i nikt nie powiedział, że ma być perfekcyjnie.


... a to corriedale biała, a właściwie kremowa, zobaczcie tą puszystość i miękkośc. Czesanka dla skóry przyjazna.


środa, 2 marca 2016

Kołowany po raz czwarty


Jak to jest, że niektóre wzory lubią się powtarzać?
Ten kołowany sweterek dziergam już długo, w wolnych chwilach po parę rządków, dobrze, że ma tyle kolorów, bo robótka jest monotonna. 
Wkrótce koniec!



sobota, 27 lutego 2016

..... c.d.


Moje piękne modelki bawiły się w czasie sesji zdjęciowej,
to jest jeszcze taka chwila w życiu, że pasja jest jedynym celem.





















piątek, 26 lutego 2016

Kardigany, płaszcze, szale i stara fabryka

Nareszcie doczekałam się na sesje zdjęciową płaszcza i kardiganów, które uszyłam.


Długi wełniany płaszcz, rękawy zebrane w mankiet, szalowy kołnierz. Pod płaszczem długi kardigan z kapturem. Modele oversize, płaszcz jest na tyle obszerny, że można nosić go na kardiganie.
Płaszcz podszyłam podszewką pikowaną ocieplaną.


Pod kardiganem, bluza z dresówki bawełnianej, musicie uwierzyć na słowo, że ma nietypowy krój, bo szerokość bluzy ma 90 cm, rękawy obniżone, ekstra się układa. To tak jest jak młodzi robią zdjęcia, przeważyła część artystyczna nad praktyczną.


Sesja zdjęciowa zrobiona w starej fabryce nadaje niepowtarzalny klimat zdjęciom.


Do zdjęcia pozowała druga modelka w kardiganie , zwróćcie uwagę na obszerny kaptur, wszycie rękawów jest obniżone, a sam materiał dość ciekawy, ma strukturę piankową i metaliczny połysk.


ciekawe industrailne kieszenie, podszyte są pod spód kardiganu i wystarczyło tylko przeciąć górną warstwę, która lekko się rozeszła, przecięte brzegi w tym materiale wyglądają dość ciekawie i minimalistycznie.



Następny kardigan na pięknej modelce, kaptur obszerny podszyty materiałem imitującym skórę, na szyi ocieplacz robiony ręcznie na drutach, tez mojej produkcji. 


Jedna z modelek prezentuje szalo kaptur, kaptur ma krój kaptura z kardiganu, jest pełny obszerny, ładnie układa się na szyi można okręcić wokół szyi albo zarzucić tak jak to zrobiła nasza modelka.


Moje trzy piękne modelki w kardiganach, jak widzicie dziewczyny dobrze bawiły się w czasie sesji zdjęciowej, zdjęcia robił ich kolega fotograf, nie jestem upoważniona do podania nazwiska, ale bardzo dziękuję za sesję. I trochę artystycznych klimatów.







niedziela, 24 stycznia 2016

pajęczyna

dziergam jeszcze ale głównie czas zajmuje mi szycie wg projektów Młodej


Zaczął sie czas 18-tek i studniówek, czas szycia zwiewnych sukienek


sukienka zaprojektowana przez Młodą, miała być zwiewna, czarna i tajemnicza


pasuje do niej szal, który wydziergałam parę lat temu


ta przygoda z projektowaniem dopiero się zaczęła, więc i ja muszę podszkolić się w szyciu.
Zadowolenie jednak budzi fakt, że Młoda chodzi w tym co dziergam (patrz czarny komin) i co szyję (patrz kapturo-szal)


Jednak nie samym czarnym kolorem żyję, czasami dla najmłodszych dziergam cos kolorowego



środa, 6 stycznia 2016

Czapki na przywitanie zimy 2016

Czy wy też tak tęskniliście za zimą, a właściwie normalnością? Niepokoiła mnie ta ciepła pogoda w grudniu, a zawsze myślałam, że chciałabym ciepłej zimy. Dzisiaj przywitałam pierwsze ślady śniegu i -8 st. z wielką radością. Już nigdy nie będę narzekać na mróz i śnieg.
Na przywitanie zimy moja czapki z tego sezonu, właściwie w domu zostały mi tylko trzy czapki reszta została juz rozdana jako prezenty świąteczne.


Ta czapeczka powstała wczoraj, wełna to Rowan połaczony z Kid-Silk moher z jedwabiem Dropsa. 
Rowan jest szlachetną wełna, ale niektórych lekko podgryza, wystarczy jednak dodać kid-silk Dropsa i czapka jest mięciutka, puchata i nie podgryza.



Tą czapką juz się chwaliłam, ale przy dzisiejszym świetle nareszcie zdjęcie oddaje 
piękne kolory wełny.



i piekny pompon, zobaczcie jakie kolory miała ta wełna, niestety nie znam nazwy wełny, dostałam jeden moteczek już bez metki.






i moje ulubiona czapka, która już została pokazana na blogu, ale pokażę jeszcze raz piękne kolory wyczarowane przez Magdę








sobota, 2 stycznia 2016

Twórczo w Nowym Roku

Mając perspektywę całkowicie wolnego dnia i zaklinając Nowy Rok 2016, żeby był dla mne twórczym rokiem, podziergałam sobie troszkę a potem poszyłam sobie i to był naprawdę fajny dzień. Czyli wierząc w to co ludzie mówią, będę miała taki cały rok?!


... i Wam życzę też udanego Nowego Roku 2016


... można nosić na drugą stronę


... albo rozpuszczony


... i mój kudłaty pomocnik, testuje zasłonkę