piątek, 16 listopada 2018

Szalom i okazja

                        Szalom  świetny piesz fundacji Duch Loana zaprasza na swój bazarek na FB


gdzie wystawiam kilka swoich prac za grosik, 
który ma sfinansować operacje oczu mojego psiego przyjaciela



Te rzeczy NOWE NIE UŻYWANE! możecie znależć na bazarku, we wszystkie włożyłam dużo serca i ciepła

 

Bransoletka na nadgarstek 18 cm z koralików toho w świątecznych kolorach KLIKNIJ TUTAJ



wełniane zimowe skarpety , wełna w naturalnym kolorze, sam przędłam czesanke na kołowrotku Kromskich, zwijałam, prałam  i sama dziergałam , rozmiar damski 36-38 KLIKNIJ TUTAJ


wegański szal, wegański bo z anilany, czyli milutki, wielkość 150/30, czyli można owinąć sobie wokół szyi w zimne wieczory KLIKNIJ TUTAJ



super czapka, obwód głowy 58, ciepła z wełenki z połyskującą nitką KLIKNIJ TUTAJ


To miłe wziąć udział w takiej akcji. Życzę zdrowia dla Szaloma i mam nadzieje, że długo będzie mógł cieszyć się widowkiem pięknych Polskich Mazur w nowym bezpiecznym domu.

czwartek, 15 listopada 2018

odkryłam skarpetki

Czasami się tak dzieje, tak długo dziergam a mam w domu dokładanie jedna parę wydzierganych przez siebie skarpetek .


Pierwsze skarpetki z islandzkiej wełny alafoss
Domowe mega ciepłe
do tego lanolina zawarta w wełence to spa dla stóp


skarpetki z wełny własnej przędzionej i barwionej
nie wiedziałam co zrobić z tej wełenki 
a skarpety wyszły wesołe i cieplutkie


wełenka własna przędziona, w naturalnych kolorach
poszła na bazarek




niedziela, 17 czerwca 2018

Sejpak z podlasia

Dwuosnowówka, sejpak, perebory  nasze unikatowe techniki tkackie z podlasia.
Chcę spróbować każdej z tych technik. Po dwuosnowówce przyszedł czas na sejpak.
Właśnie wróciłam z tygodniowego kursu organizowanego przez WOAK w Białymstoku.



Tu na zdjęciu powstaje mój próbnik, tkanina budowana z wzorów kostkowych, tło w splocie płóciennym, geometryczne wzory. Sejpak daje duże możliwości a do tego jest logiczny i spójny.


Sejpak to takie jajko z niespodzianką, tkany po lewej stronie, zachwyca i zaskakuje po zdjęciu z krosna stroną prawą. Fakt, czasami jednak trudno się zdecydować co jest dla nas prawą a co lewą stroną.


To Otylia prezentuje swoją pracę po zdjęciu z krosna, którą utkała na naszych warsztatach. Mnie się udało zrobić w niej kilka rządków, żeby zdążyła z tak dużym projektem.



Fragment z mojego próbnika, chciałam coś nowoczesnego , stonowanego w kolorze. Myślę, że spróbuję utkać ten projekt z innego surowca. Mam pomysł...


tutaj zdecydowanie środek jest ciekawy, bardzo wygaszone kolory


ciekawe ale coś jeszcze brakuje, ale inspiracja dobra


To wzór Sabiny Knoch, ja tylko odwzorowałam, w następnym wzorze dam porozrzucane przypadkowo pola.


Gwiazdka motyw tradycyjny, pojawia się na wielu sejpakach


Nie uwierzycie ! Krosno z 1888 roku i ciągle działa. Odwiedziłam pracownię Alicji Kochanowskiej.


Podziwiałam też w Janowie w Izbie Tkactwa Dwuosnowowego prace mistrzyń tkackich. Koleżanka uchwyciła mnie na tle pracy z moimi ukochanymi zwierzami wg projektu profesor  Eleonory Plutyńskiej.



niedziela, 13 maja 2018

Biało-czarny dywanik , współczesne wzornictwo

dywaników cd....


wzór mój, jestem dumna , bo pierwszy raz udało mi się tak wyważyć proporcje
pracowałam tylko z dwoma kolorami


biały sznurek grubszy uwypkukla się w tkaninie, co daje ciekawy efekt


rozmiar 68/140


dywanik tkałam na krośnie Glimakra



niedziela, 6 maja 2018

Babcine dywaniki, czy aby na pewno?

Babcine dywaniki ze starej bielizny pościelowej, z ubrań, z tego co już przestało służyć. Nasze babki nie wyrzucały bawełny, nicowały ubrania, przeszywały, reperowały. Taki recykling spod strzechy.


Czy dzisiaj wraca moda na to co niepowtarzalne, na ręczne wyroby?  Na wyroby z duszą, bo włożono w nie czas, wyobraźnie i swoje emocje.


Spróbowałam tym babcinym dywanikom nadać współczesny klimat tak aby pasowały do naszych minimalistycznych wnętrz.


szara betonowa struktura, chropowatość , jednolitość, niepowtarzalność



Myślałam, że będzie to dość monotonna praca, a okazało się, że szary niepozorny sznurek nabrał takich barw, nadał materii taką struktrurę, że praca była przyjemnością.





i głowny bohater krosno Glimakra z lat 70-tych ubiegłego wieku


sobota, 28 kwietnia 2018

Dwuosnowówka i zwierz Prof. Eleonory Plutyńskiej


Ucząc się tkać, sięgnęłam również do naszych rodzimych technik tkackich. Pierwsza technika, którą poznałam i zdecydowanie nadal raczkuje jest duosnowówka, piękne naiwne obrazki oddające klimat polskiej wsi, proste a jak urokliwe . Nie jest to łatwa technika, ale coraz więcej tkaczek w Polsce interesuje się dwuosnowówką.
Szczególnie zauroczył mnie zwierz wg projektu Prof. Eleonory Plutyńskiej.



Tak powstały trzy makatki, którym nadałam szczególną rolę , zwierz ma być strażnikiem domu, domu moich dzieci. Tam gdzie mnie nie ma na codzień, tam moja energia tchnięta w postać zwierza ma czuwać.


Każdy makatka różni się kolorem i wykończeniem, każdy zwierz był tkany z myślą o osobie, którą ma ochraniać. Zwierza położyłam na stole i kazałam sobie wybrać, jakie moje zdziwienie nikt się nie pomylił, wybrał dokładnie swojego zwierza.


.. to najmłodszy przedstawiciel, niestety wypadł mu mleczak ale pewnie odrośnie.

Do tkania makatek tkaczki z podlasia używają ręcznie przędzionej wełny z polskich owiec.
Postanowiłam rózwnież spróbować swoich sił i przygotowałam swoją ręcznie przędzioną wełnę.
Po etapie dywaników planuję utkać serie obrazków z własnęj wełny przędzionej.


nacieszyć się nie mogę, bo coraz ładniejsze niteczki mi wychodzą





środa, 25 kwietnia 2018

Wróciłam pięknym dywanikiem

Co u mnie? Twórczo jak zawsze i nie wiem dlaczego tak cicho zrobiło się na blogu, a przecież to miejsce moich wspomnień, moich pięknych chwil z drutami, moich zmagań z szyciem i czasu przy kołowrotku i warsztacie tkackim.


Zatopiłam się ostatnio w świecie tkanych dywaników.
Dywaniki szmaciaki, tkane od wieków z pasków materiału, to taki recycling w najmilszym wydaniu.
A pokój dziecka nabiera ciepłego klimatu, tym bardziej jak to jest dywanik od babci.


Krosno zabiera mi coraz więcej czasu, to chyba największa moja pasja, chodź przecież to moje początki i dużo nauki przede mną.



Dywanik utkany szarą i czerwoną taśmą dresową na  bardzo kolorowej osnowie bawełnianej. Kolory osnowy daje ciekawy efekt.



Ponieważ zostało trochę osnowy utkałam malutki dywanik, tym razem dla siebie, chciałam trochę słońca w łazience.


Każdy dywanik zaczynam i kończę bawełnianym obszyciem, podwijam wszystko ręcznie a potem tylko pranie i gotowe.



zapraszam już wkrótce cała seria dywaników


i trochę , a może wcale nie trochę, naszej polskiej dwuosnowówki.